Tour De France

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post autor: arek_ahig » 29 lip 2007, 19:27

No i skończyło się. Niestety... Mimo licznych wpadek kolarzy, gdzie afera goniła aferę ogromny żal, że to juz koniec. TdF to zawsze niezwykłe wydarzenie, ten specyficzny, wręcz magiczny klimat. Niepewność, trzymanie kciuków za swoich faworytów, wzloty i upadki, ogromna siła charakteru, to jest to co kocha każdy kibic kolarstwa. To właśnie daje nam TdF. Nie zmieni tego nawet grupa kilku stuningowanych "rowerzystów". Pozostaje pewien niesmak, ale w każdej beczce miodu znajdzie sie i kropla dziegciu.
Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, mając na uwadze rok poprzedni. Oby tego dziegciu nie wkradło się więcej. Oby...

Duch pisze:W kolarstwie, tak jak w każdym sporcie oczekuje walki do samego końca, a przewaga zaledwie 23 sekund sprawiała, że można było liczyć na jakieś małe przetasowania.
Levi zapewne miał ochotę zaatakować, no ale cóż rozkazy z góry. Zbyt duże ryzyko, że mógłby skorzystać na tym Evans.

Wróć do „Inne sporty”