Kolejny sparing za nami, to trzeba skomentować grę naszej drużyny. Czynię więc swoją powinność.
Mecz mimo porażki oceniam pozytywnie, gra poprawna i to by było na tyle... Newcastle zagrało dosyc poważnie osłabione, my natomiast prawie optymalnym składem. Niepokoić może brak komunikacji w defensywie, ale mam nadzieję, że jest to tylko kwestia czasu i dogrania wszystkiego w przeciągu tych kilku tygodni. W ofensywie też raczej bez rewelacji. Pięknej piłki to my raczej grać nie będziemy. Osobiście jestem wielkim zwolennikiem zakupu jeszcze jednego środkowego obrońcy i dobrze wyszkolonego technicznie, błyskotliwego,z pomysłem na grę środkowego pomocnika. Z całym szacunkiem dla panów Tiago i Almirona nie są oni gwarantem świetnej gry, a takiej zapewne oczekuje każdy kibic Juve. Ponadto nie widać, żeby czuli na plecach oddech, któregoś z kolegów rywalizujących o miejsce w pierwszej 11. Bardzo chciałbym się mylić... Oby...
Mimo tych obaw wierzę w dobrą postawę chłopaków, a przede wszystkim w nasz "team spirit". Tak więc pozostaje tylko jedno... FORZA JUVE!!!



