wlasnie walka Dubledledora byla najgorsza, to bylo tak zajebscie opisane w ksiazce, ze nie wiem jak mozna bylo to spartaczyc. film trwal 2 godz, wiec mogli akurat ta najlepsza scene przeciagnac.Bonso pisze:[img]
to co mi się podobało, to scena walki w ministerstwie, zarówno Dumbledora jak i Zakonu ze Śmierciożercami.
a juz miotanie sie Harrego jak waz, kiedy raz byl soba raz Voldemortem-zaal.
postac Luny dobrze zagrana, ale jej polski dubbing [']
3/10



