Rebuzz nie trzeba dużo myśleć aby zauważyć że liga niemiecka znacznie odbiega poziomem gry od czołowych lig europejskich. Nie odbieram tej lidze kibiców ani stadionów bo to prawda że macie jedne z najlepszych obiektów piłkarskich w Europie z bardzo dużą frekwencją kibiców ale pamiętajmy że Niemcy to bardzo bogaty kraj a aspekty czysto piłkarskie to inna sprawa.
Patrząc na statystyki to kluby z Niemiec wygrywały Ligę Mistrzów tylko 6 razy przy czym kluby z Włoch bądź Hiszpanii czyniły to 11 razy. Ostatni raz Bayern wygrywał w 2001 i od tego czasu nie ukrywajmy że kluby z Niemiec nie znaczą w Europie nic. Jest jeden Bayern który regularnie grał w fazie pucharowej odpadając raz za razem gdy trafiali na kogoś silniejszego. Jest jeszcze Werder który był i jest takim czarnym koniem.
Jeżeli chodzi o samą Bundeslige to w ubiegłym sezonie uległa zmianie bo zawsze było tak... Bayern i długo długo nic. Nie wiem dlaczego nie zdobyliście ligi ( pewnie sami nie wiedzie ) ale IMO Stuttgart bądź Shalke nie wyjdzie z grupy a Werder też nie nawojuje.



