Najwyraźniej można. Jedni jadą do Stanówpościskać panienki, inni porządną kasę zarabiać na transfery. Jeśli liga polska jest z jakiegoś powodu śmieszna, czy żałosna, to nie dlatego, że Wisła pojechała do Stanów. Można tego nie pochwalać, ale ciężko twierdzić, że jest to dla kogokolwiek problem.czeher pisze:Ale przeciez w ostatni weekend lipca mozna organizowac turnee
Wisła, Górnik, Canal+ i Ekstraklasa zbrukały piękną ideę punktualnego rozgrywania meczów? Przecież to brzmi komicznie w kraju, gdzie uczciwe kluby można policzyć na palcach jednej ręki i już wcześniej luźnie się podchodziło do terminów spotkań (jeśli klub grał w europejskich pucharach w czwartek i miał spotkanie ligowe w sobotę - mecz przekładano, gdy klub miał zmrożoną murawę - mecz przekładano, nawet gdy zdyskwalifikowano jakiś klub, to mecz z tego okresu z jego udziałem - przekładano), luźnie się podchodzi do wypełniania wymogów licencyjnych itd. itp. Zupełnie nagle przełożenie meczu stało się problemem, bo gramy w lidze niezwykłych dżentelnemów



