Nikt Ci nie wmawia, ze sam siebie oszukujesz. To Raz. Dwa: mam daleko w poważaniu, co Ty sobie myslisz o Calcio. Serio. Jednak z mojej strony wyglada to następująco: patrzymy na banknot 100 złotowy, a Ty próbujesz mi wmawiać, że jego nomianał to 50 PLN. Mimo licznej argumentacji, że to jest liczba 50, Ty dalej obstajesz przy swoim, chociaz przyznałes się, że nigdy nie widziałeś 100. I doprawdy uwazaj sobie, że jest to 50 PLN, ale na boga nie wmawiaj tego innym.rebuzz pisze:a nie staram ci sie wmowic ze sam siebie oszukujesz, to chyba wy staracie sie zrobic idiote ze mnie
Przykład z kosmosu, ale musiałem wymyśleć coś absurdalnego, abyś zrozumiał (?) o co mi chodzi. Bo mam takie wrażenie z naszej rozmowy. W każdym bądź razie napisałem to co chciałem i ma nadzieje, że już nie bede się w tym watku udziełał. Nie mam już zdrowia.
p.s Lubie też lige angielska, hiszpańską i inne. Uważam, że każde podziały są idiotyczne poza jednym podziałem - na rzeczy wartościowe i niewartościowe. A takowe są zarówno w Bundeslidze i Serie A.



