Istotnie, Zagłębie kompletnie rozczarowało, spodziewałem się lepszej gry lubinian w tym spotkaniu, należy podkreślić fatalną postawę Iwańskiego i
Golińskiego, którzy nie potrafili wziąć na siebie ciężaru gry. Co więcej, nie próbowali oni nawet strzałów z dystansu, które dotychczas były ich mocną stroną. Ci właśnie piłkarze zostali skutecznie wyłączeni z gry przez formację defensywną Rumunów. Należy jednak być obiektywnym i przyznać, że świetną partię rozegrał Grzesiek Bartczak, który skutecznie rozbił ataki przebojowych snajperów klubu z Bukaresztu. Na boisku było widać, że walczą drużyny o niezwykle zbliżonych umiejętnościach, ale optyczna przewaga Rumunów nie podlegała dyskusji. Przed rewanżem pozostaje jedynie wyrazić nadzieję, że Zagłębie zaprezentuje się dużo lepiej i strzeli bramkę. Niestety sądzę, że w rzeczywistości już wczoraj Zagłębie pożegnało się z LM!



