Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
smitu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1627
Rejestracja: 14 cze 2004, 16:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z Twojej Slabosci Moja Moc

Post autor: smitu » 15 sty 2005, 16:20

Anka pisze:
smitu pisze:
Anka pisze:Wszyscy mówicie, że Samuel się zaczyna adaptować w zespole... Fajnie, że po pół roku zaczyna się z zespołem rozumieć... :lol:

a wiesz ile adaptowal sie henry w juve ! zuraw w wisle ! vieira w arsenalu ! ronaldo w realu ! kluivert w barcy ! anelka w psg !
Henry w Juve grał bodaj pół roku, Kluiv od początku strzelał gole, Vieira rozpoczynał od grzania ławy, Anelka jest słabym napastnikiem... Żuraw miał trudne początki, bo przez pierwszy rok w Wiśle gral w rezerwach albo na ławie siedział... Podaj mi może jakichś konkretny przykład i argumenty, co? :wink:

okej wroce do swoich przykladow - zuraw bardzo dlugo sie adaptowal, zarowno w wisle jak i reprezentacji, duzo czasu minelo nim w kadrze stal sie podstawowym napastnikiem, w wisle to samo bylo i co to moze nie jest trudna klimatyzacja ? anelka slabym napadziorem ?! od kiedy ?? czy gdyby byl slaby dostawal by powolania do Reprezentacji i zostal by kupiony do Realu ?!?!?! chyba nie !! Kluivert od razu strzelal ? chyba nie zazbyt najpierw mial kilka meczy ktore mu w ogole nie wychodzily, Vieira to ze grzal lawe nie znaczy ze sie slabo z poczatku adoptowal ?!?! ronaldo z reszta tez nie od razu bramki dla realu strzelal ... inne przyklady, hmmmm larsson ? jest jednym z nielicznych napadziorow w barcie a jakos miejsca nie mogl wywalczyc, co prawda teraz kontuzja go wyeliminowala, no ale klimatuzuje sie slabo, owen gdy na poczatku przyszedl nic mu nie wychodzilo 3 miechow potrzebowal zeby sie odblokowac, na razie inne przyklady mi do glowy nie przychodza

Wróć do „Hiszpania”