Real Madryt (zbiorczy)

Handsome Boy

Post autor: Handsome Boy » 15 sty 2005, 17:14

smitu pisze: okej wroce do swoich przykladow - zuraw bardzo dlugo sie adaptowal, zarowno w wisle jak i reprezentacji, duzo czasu minelo nim w kadrze stal sie podstawowym napastnikiem, w wisle to samo bylo i co to moze nie jest trudna klimatyzacja ? anelka slabym napadziorem ?! od kiedy ?? czy gdyby byl slaby dostawal by powolania do Reprezentacji i zostal by kupiony do Realu ?!?!?! chyba nie !! Kluivert od razu strzelal ? chyba nie zazbyt najpierw mial kilka meczy ktore mu w ogole nie wychodzily, Vieira to ze grzal lawe nie znaczy ze sie slabo z poczatku adoptowal ?!?! ronaldo z reszta tez nie od razu bramki dla realu strzelal ... inne przyklady, hmmmm larsson ? jest jednym z nielicznych napadziorow w barcie a jakos miejsca nie mogl wywalczyc, co prawda teraz kontuzja go wyeliminowala, no ale klimatuzuje sie slabo, owen gdy na poczatku przyszedl nic mu nie wychodzilo 3 miechow potrzebowal zeby sie odblokowac, na razie inne przyklady mi do glowy nie przychodza
zuraw faktycznie strasznie dlugo. anelke pominmy to juz taki typ, ze wszedzie mu zle. patrick, nie mowimy o kilku meczach tylko o polowie sezonu. vieira nie byl sprowadzony jako gwiazda w przeciwienstwie do samuela. ronaldo, jakos nie zauwazylem by mial jakies problemy (pare meczy i juz). larsson, barca gra jednym strikerem, fakt ze jak gral to nie strzelal, ale tu tez mozemy mowic tylko o kilku meczach a nie o polowie sezonu. porownujesz owena do samuela?? przyszli w tym samym okresie, do tego samego klubu i mowisz ze owen tez sie nie zaklimatyzowa, a jednak, a samuel nie. co do giuly'ego to rowniez uwazam ze sie nie sprawdza, ale nie az tak jak samuel(ale bledy obroncow sa faktycznie bardziej widoczne)

pozdro

Wróć do „Hiszpania”