zuraw faktycznie strasznie dlugo. anelke pominmy to juz taki typ, ze wszedzie mu zle. patrick, nie mowimy o kilku meczach tylko o polowie sezonu. vieira nie byl sprowadzony jako gwiazda w przeciwienstwie do samuela. ronaldo, jakos nie zauwazylem by mial jakies problemy (pare meczy i juz). larsson, barca gra jednym strikerem, fakt ze jak gral to nie strzelal, ale tu tez mozemy mowic tylko o kilku meczach a nie o polowie sezonu. porownujesz owena do samuela?? przyszli w tym samym okresie, do tego samego klubu i mowisz ze owen tez sie nie zaklimatyzowa, a jednak, a samuel nie. co do giuly'ego to rowniez uwazam ze sie nie sprawdza, ale nie az tak jak samuel(ale bledy obroncow sa faktycznie bardziej widoczne)smitu pisze: okej wroce do swoich przykladow - zuraw bardzo dlugo sie adaptowal, zarowno w wisle jak i reprezentacji, duzo czasu minelo nim w kadrze stal sie podstawowym napastnikiem, w wisle to samo bylo i co to moze nie jest trudna klimatyzacja ? anelka slabym napadziorem ?! od kiedy ?? czy gdyby byl slaby dostawal by powolania do Reprezentacji i zostal by kupiony do Realu ?!?!?! chyba nie !! Kluivert od razu strzelal ? chyba nie zazbyt najpierw mial kilka meczy ktore mu w ogole nie wychodzily, Vieira to ze grzal lawe nie znaczy ze sie slabo z poczatku adoptowal ?!?! ronaldo z reszta tez nie od razu bramki dla realu strzelal ... inne przyklady, hmmmm larsson ? jest jednym z nielicznych napadziorow w barcie a jakos miejsca nie mogl wywalczyc, co prawda teraz kontuzja go wyeliminowala, no ale klimatuzuje sie slabo, owen gdy na poczatku przyszedl nic mu nie wychodzilo 3 miechow potrzebowal zeby sie odblokowac, na razie inne przyklady mi do glowy nie przychodza
pozdro


