Polskie kluby w europejskich pucharach

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 03 sie 2007, 0:08

czeher pisze:Rok temu z Ameri grala Hertha i zremisowala tam strzelajac 2gole a u siebie wygrala 1:0 po golu w 90min - tamten futbol poszedl do gory Exclamation
Nie mów o Herthcie i jej grze w PUEFA bo ona wygląda beznadziejnie od jakichś dwóch (?) sezonów. Nie jeden z typerów przegrywał na jej meczach a później było wielkie zdziwienie. Berlińczycy i ich gra w pucharach to nie drużyna do której należy się odnosić, oj nie :!:
Nie przemawia do mnie także tłumaczenie o pogodzie no ale co sie dziwić ze ona jest jedną z przyczyn słabej gry Polaków jak niektórym nie chce się grać w Super Pucharze bo są zbyt zmęczeni żeby grać co kilka dni a tymczasem w Europie jest to uważane za normalną sprawę. No ale my żyjemy w kraju jakim żyjemy więc nie ma co sie dziwić. A słabą... ba beznadziejną grę Bełchatowian dla mnie nie tłumaczą nawet kontuzje i teren na którym grali. Przecież jakby trafili na europejskiego średniaka to nie było by czego po nich zbierać ale my Polacy zawsze mamy dobre wytłumaczenia co do swojej nieudolności ('Ja nic kuwa nie pamiętam', 'to deszcz pada a nie oni na mnie plują' itp). Przecież oni awansowali bardzo szczęśliwie, fakt awansowali ale no licha od wicemistrzów Polski należy wymagać przynajmniej przeciętnego poziomu.

No ale przynajmniej Groclin wygrał dziś swój mecz i co jest sukcesem ostatecznie odprawił z kwitkiem piąty zespół Azerbejdżanu :roll: Tak przynajmniej Groclin był w dwumeczu lepszy od swojego rywala ale w piłce trzeba jeszcze potrafić wykorzystywać sytuacje.

A teraz już optymistycznie :arrow: graaamyyy daaaleeej... :zgon:

Wróć do „Puchary Europejskie”