FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Moofasa
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 895
Rejestracja: 31 gru 2006, 15:23
Reputacja: 0

Post autor: Moofasa » 03 sie 2007, 1:10

Ja wybrałem odpowiedź pierwszą, najbardziej pozytywną :lol: Po ponownym zerknięciu w kalendarz La Liga doszedłem do paru (pewnie jak dla co niektórych nie nowych, ale nie było tutaj nic pisane o kalendarzu z tego co pamiętam) ciekawych wniosków :wink: W sumie terminarz nie jest zbyt korzystny bo jest pewien okres kiedy pod rząd mamy czwórke trudnych przeciwników (Espanyol, Deportivo, Valencia, Real). Z pewnością po tym 'maratonie' będziemy mieli znacznie jaśniejszą sytuację co do naszej pozycji w lidze. Derby jak to derby, wszyscy doskonale pamietamy tamten sezon, Deportivo zawsze jest groźne, a Valencia i Real to odwieczni pretendenci do zdobycia końcowego lauru więc z nimi zawsze trzeba wygrywać jeśli myśli się o zdobyciu mistrza, a przypomnę że w czterech meczach z tymi ekipami zdobyliśmy zaledwie dwa pkt :roll: Ale ogólnie może ot wyjść nam na dobre,że mamy taki 'maraton' bo chyba łatwiej jest przygotować zespół na dany okres sezonu niż na pojedynczy mecz :wink:
Transfery poczyniliśmy bardzo dobre, zawodnicy właśnie na treningach i sparingach ogrywają sie więc może być dobrze. Co do LM to to w sumie jest trochę loteria bo ciągle powtarza się że po wyjściu z grupy (nasze absolutne minimum :!: ) trzeba ciągle grać dwa, równe mecze tak u siebie jak i na wyjazdach. Co do CdR to mamy szeroki skład, może czasami pogra Bojan i Dos Santos więc jeśli nie popełnimy frajerksich błędów z tamtego sezonu to czemu nie mielibyśmy zodbyć potrójnej korony :P

Wróć do „Hiszpania”