Ciesze sie ze bylo to spotkanie tylko o pietruszke bo inaczej wnerwilbym sie po takiej porazce. Pierwsza bramka stracona po glupim kiksie... mozna ja tak na rowni postawic z bramka Adriano. Druga to juz glupie zachowanie sedziego, ktory ten mecz sedziowal lekko mowiac "nieciekawie". Evra zostal ewidentnie sfaulowany...Trzecia to bardzo ladna akcja Interu...i kolejny blad Evry... Musi jeszcze popracowac nad gra w obronie bo ta w ofensywie jest bardzo dobra
Ogolnie bardzo duzo strat i to czasami bardzo glupich. Tak nie moze byc. Spotkanie generalnie i postawa MU nie powalily mnie na nogi. Podobac sie mogly jednak bardzo ladne wymiany na jeden kontakt z ktorych slynie MU
U Diabelkow wyroznial sie glownie Roo, ale nie zawiodl mnie Ronaldo - choc bez "fajerwerkow" tym razem. Dobre spotkanie rozegral Carrick.
Co do tych ktorzy mnie zawiedli to napewno Patrice. O ile przy pierwszej bramce glupi kiks ktory nie powinien sie przydarzyc, druga blad sedziego to przy trzeciej powinien byc przy Suazo a nie dreptac sobie spokojnie za nim. Nie podobala mi sie rowniez gra Eagles'a. Duzo glupich strat, czasami poniewierany przez defensorow Interu...Taka gra na pewno nie przekona do siebie Alexa. Troszke zdziwilem sie ze nie bylo u nas zadnych zmian...
Co do Interu to nie wypowiem sie bo bardziej skupialem sie na grze MU :)Ale powiem tylko jedno... zebyscie mieli pocieche z Adriano musialby troszke schudnac...To juz nie jest wymysl mediow, tylko najprawdziwsza prawda.



