Zwycięstwo ManU niezasłurzone, Liverpool przewarzał miał większe posiadanie piłki i więcej okazji(ManU 1 celny strzał). Ponadto znowu ManU pomógł sędzia (jak zwykle zresztą)bo nie podyktował ewidentnego karnego dla drużyny Beniteza.Liverpool dobrze rozgrywał ale w polu karnym się gubił.Manu ostro grało (z resztą Liverpool też). Czerwień dostał Browne(Gerard też powinien dostać)
Opis bramki Rooneya:
uderzenie z 30 metrów (troche takie na jana)a Dudek puszcza szmate. Szkoda bo teraz Benitez będzie go chciał wywalić.



