jesli tak, to marny grajek z niego. Bardzo dobrych spotkan mial naprawde malo, dobrych tez. W wiekszosci wchodzil i nic nie dawal od siebie interesujacego. Nie ma to jak sprint do choragiewki i kopanie na oslep albo do tyluTobik33 pisze:Starał się niemiłosiernie



