Zgadzam się z przedmówcą. W ofensywie Lech prezentuje się niczego sobie. Zwłaszcza, gdy jest w ataku Reiss, a nie ruszający się jak mucha w smole Micanski. Ten Peruwiańczyk(Rengifo bodajże też prezentuje się lepiej od Bułgara). Ale jak już wspominałem wcześniej linia obrony potrzebuje natychmiastowego wzmocnienia. Zarówno boki, jak i środek.
EDIT: Chwalisz Quinterosa, a narzekasz na Murawskiego. Dla mnie to wczoraj było odwrotnie. Henry był bezproduktywny, a Rafał biegał, walczył, nieźle dryblował, podawał.



