to niejako koncy dyskusje....Berik pisze:nie nie musisz bo polowy z tych spotkan w ogole nie pamietam lub nie widzialem. Nie jestem w stanie zobaczyc kazdego meczu , choc staram sie ogladac i tak 80% spotkan ogladam, ale nie potrafilbym zbytnio wymienic meczy, w ktorych gral swietnie i beznadziejnie. Ogolne wrazenie mam po prostu. Moze nie doceniam Ludo, ale z tego powodu, ze to nie jest gracz, ktory moze wygrac mecz w pojedynke. Pewnie zdarzaly sie(pisze pewnie, bo nie pamietam) spotkania, w ktorych jego bramka przesadzila o zwyciestwie, czy pozytywnym rezultacie. Ale chyba ich bylo mniej. Jesli sie myle to posypie glowe popiolem.rkoeman pisze:wymieniac dalej? (dodam ze wymieniam te naprawde swietne wystepy)
a bramki ktore przesadzily o wyniku? chocby depor razy dwa. choby villarreal (choc w sumie to byl mecz o nic). chocby milan. chocby bilbao



