Odnośnie tych sytuacji z udziałem Alonso to podczas jednego z pobytów w boksie były problemy ze zdjęciem pokrowca z prawej, przedniej opony i to moim zdaniem zaważyło (no chyba, że działo się to w drugiej sesji, ale mi się wydaje, że w trzeciej) bo później zabrakło czasu dla Hamiltona. Możliwe jednak, że coś pokręciłem bo nie pamiętam tak dokładniej czy wszystko działo się w tym samym momencie czy też nie.
Jestem też zdenerwowany tym co się działo z Robertem. Nie rozumiem po co są te treningi. Nie rozumiem dlaczego może zająć pierwszą lokatę w pierwszym treningu, w kolejnym dwunastą a potem mieć problemy z zakwalifikowaniem się (bo tak dzisiaj było). Albo jest za dużo kombinowania z bolidem albo nie wiem o co kaman. Dzisiaj miał mnóstwo szczęścia.


