Ta cała sytuacja z bolidem Kubicy jest trochę dziwna. Ciekawe, a raczej nie, że Heidlfeld nigdy nie miał problemów z bolidem (no, może tylko jeden raz), a Kubicy przydarza się to nagminnie. Po prostu, BMW Sauber to nie ta marka co McLaren, Ferrari czy chociażby słabe w tym sezonie Renault.
A co do Massy, to nie wiem z czym miał problemy, ale na pewno w jutrzejszym wyścigu pojedzie świetnie. W Nurnbergu było podobnie, tylko wtedy miał ciężej, bo startował z 22 pozycji, a zakończył na bodajże 5 (nie chce mi się sprawdzać). W każdym razie na ostatnich okrążeniach jak wszyscy pamiętają ścigał się z Kubicą.



