Komentarz i analiza wyników ligi polskiej 2007/2008

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 04 sie 2007, 23:39

Zico_FCI pisze:Na pewno Kosowski robił dużo wiatru i to jest estety smutne. Zawodnik, który nie łapał się kolejno w: drużynie lecącej z Bundesligi, drugoligowcu angielskim i Chievo, które spadło z Serie A. Ten sam Kosowski w Polsce pewnie będzie jedną z większych gwiazd ligi.
Jak wróci Żurawski, to będziesz pisał o tym jak smutne jest, że zawodnik, który miał tylko jeden dobry sezon w jakiejś lidze szkockiej, jest gwiazdą? Jak wróci Szymkowiak, to wspomnisz jakie to żenujące, że emeryt i reporter Canal+ wybija się na tle innych "ofensywnych pomocników"? Pogódź się z faktem, że takich zawodników jak ta trójka się już w polskiej lidze nie produkuje, ani nie produkowało w ostatnim czasie. Byli najlepsi 4 lata temu i teraz też mają umiejętności. I akurat w tym, że Kosa gra znowu dobrze i zyskał jeszcze pewne atrybuty na zachodzie, których nie miał odchodząc z Wisły, nie ma nic smutnego. Smutne byłoby, jakby powracający z Niemiec Bartosz "zapomniałem koszulki, więc dzisiaj raczej nie zagram" Karwan został z miejsca gwiazdą ligi :lol:. Albo Radosław Kałużny wracający z Cypru, żeby nie było tak nagle legionistom smutno, bardziej niż potrzeba.

Kosowski zagrał 23 spotkania w lidze włoskiej, a ja od kilku miesięcy czytam na tym forum jaki to niezdyscyplinowany, słaby alkoholik-hazardzista. Chyba już wystarczy?

Wróć do „Polska”