Może to pokaże, że nie jest do końca tak, że Denis faworyzuje Lewisa, czy coś podobnego. Hamilton zawiodł i to raczej jego wina, ale Alonso ma charakterek wiec dzisiaj bedzie sie mozna spodziewać, że bedzie chciał jechac jaknajszybciej, kosztem nawet jakies stłuczki, poprostu nie byłoby to w jego charakterze. Szkoda Massy, ale on takze napewno sporo zyska i bedzie gonił Hamiltona i pewnie Kimiego, bo trudno mi uwiezyć, że Rosberg i Heidfeld długo utrzymaja sie na rowni z Lewisem i Finem, choć znajać Nicka wiele mozna sie spodziewać, juz nie raz blokował skutecznie Alonso, Kimiego czy Masse.Pisakk pisze:Aż dziwne, że Denis otwarcie "zwala winę" na Lewisa, bo do tego czasu wyraźnie go forował
Obstawiam wygrana Kimiego.
Jeszcze wracajac do defektow Kubicy i jak ktos tu wspomniał, ze takie nei maja miejsca w bolidzie jego partnera z teamu- Heidfelda. No coz radze odwiedzać serwisy poswiecone F1 i tylko F1, bo onet, wp czy sport to nie do końca serwisy, ktorym mozna wierzyć.



