Z tym karnym to też mam wątpliwości. Najpierw byłem pewien, że nurkował, później wydawało mi się, że jednak kontakt był. Niemniej upadek Grzelaka bardzo teatralny.
Trochę kopaninka z obu stron, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej Górnik się odsłonił i dzięki temu Legia lepiej rozgrywała. Bo jak grają przy stałym kryciu, to to mizernie wygląda. Znów podobał mi się Astiz(czyjejś siostrze też?). Do tego pochwaliłbym Dancha i Jarkę, którzy w destrukcji zrobił więcej niż zapewne Brzęczek przez cały sezon.
Ładny gol Edsona.



