Myślę, że nie trzeba tłumaczyć, że chodzi tu o coś innego niż ocenienie poziomu ligi, z którego sobie każdy zdaje sprawę. Raczej o szacunek do rywala, z ust człowieka, który nie ma wielkiego doświadczenia trenerskiego. Ktoś złośliwy mógłby powiedzieć, że Urban to polski Żose Murinjo, który już się czuje gwiazdą i sobie pozwola na ostentacyjne lekceważenie innych. Henryk Kasperczak miał wiele nadętych/opryskliwych wypowiedzi, młócił Zagłębie 7 bramkami na jego stadionie, a nie przypominam sobie, by po nim cisnął, albo jakimś innym zespole.Zico_FCI pisze: A czy on powiedział, że Legia gra wspaniałą i galaktyczną piłkę? Powiedział, że poziom tego meczu był niski, bo taka jest prawda. W ogóle poziom polskiej ligi jest żenujący, ale widzę, że niektórzy tego nie widzą, albo nie chcą widzieć.
Polska to nie Anglia, co u nich jest fajne i zabawne (mind games), to u nas jest prostackie (vide Lenczyk, Ożóg, Pietryszyn).



