Manchester United wygrał ten mecz po rzutach karnych 3:0, jednak sam mecz nie odznaczył przewagi ManU, bo oba zespoły grały na mniej wiecej takim samym poziomie. Prowadzenie objęło ManU, po golu z wystawionej piłki Ryan Giggs, uderzając w okienko z 15 metra. Wyrównał Florent Malouda, po indywidualnej akcji, przeszedł dwóch obrońców i oszukał bramkarza strzałem w długi słupek. Karne to dla mnie był pokaz, bo jak Chelsea marnowała karne, tak ManU pokazało swoją wyższość w tym fragmencie gry, ale także trzeba dodać iż fenomenalnie bronił Edwin Van Der Saar.
Mecz ten rozpoczął sezon w Anglii, jednak nie odzwierciedla tego co będzie się działo w sezonie, bo może być tak że to Chelsea będzie górą, a ManU nie zdobędzie mistrzostwa, choć wolę aby było na odwrót


