Robinho - Balboa, innego wyjscia nie widze. Rocky dobrze sie prezentowal w meczach towarzyskich i podobnie jak Ty, uwazam, ze jego wystep nie bedzie oslabieniem. Mam nadzieje, ze Ruud bedzie w stanie zagrac w sobote, choc z drugiej strony, po tak dlugiej przerwie jakos wspaniale pewnie sie nie zaprezentuje. Mysle, ze mozemy ostatecznie wyjsc napadem Saviola - Raul.



