Dos Santos zdecydowanie musi zostać i o to się nie obawiam. Sztab szkoleniowy już dawno mówił, że Meksykanin będzie wprowadzany do pierwszej drużyny.
A tutaj jeszcze ciekawostka:

Ronaldinho myśli, że jak ja grałem na zlocie w piłkę bez butów to i on może. Pfffff...
[EDIT]
I jeszcze jedna ciekawostka. Dzisiaj rozegrany został również mecz pomiędzy weteranami Yokohamy a zarządem Barcelony


