Co do ceny to trzeba sie przyzwyczaic ze do Realu taniej zawodnikow sprzedawac nie beda. Podejrzewam, ze ten sam Drenthe gdyby nim sie nie interesowaly wielkie kluby moglby pojsc do jakiegos Bayernu za 5 baniek, a tak to trzeba bylo troche przeplacic. Ale i tak najciekawsze jest to, ze on sam woli i chce grac w pomocy a wiekszosc widzi go jako nastepce Carlosa. Szczerze mowiac sam jestem ciekaw co z niego bedzie bo widzialem go do tej pory pewnie z raz.
Jak juz kiedys pisalem - nie pochwalam, ale trzeba sie pogodzic, bo tym razem on chyba naprawde wyladuje w Madrycie



