Wczoraj w wieku 94 lat zmarł były wiceprezydent Barcelony Nicolau Casaus - niezwykle szlachetny człowiek, który całe swoje życie związany był z barwami Blaugrana i któremu klub wiele zawdzięcza.
Niech spoczywa w pokoju.
W Malezji odbywa się obecnie (wczoraj odbyła się inauguracja imprezy) silnie obsadzony turniej Champions Youth Cup. Obok młodzieży takich klubów jak Boca, Milan, Chelsea, Ajax czy Arsenal można oglądać w akcji także wychowanków "Dumy Katalonii". Dzisiaj ich przeciwnikiem był francuski PSG. Nasza młodzież wymęczyła zwycięstwo w stosunku 2-1, a olbrzymi wkład w ten triumf miał młodszy brat brylującego obecnie w Azji z pierwszą drużyną Giovaniego Dos Santosa - Jonathan. Meksykanin pojawił się na boisku w drugiej połowie przy prowadzeniu paryżan i swoimi dwoma asystami poprowadził Katalończyków do wygranej (autorem obu trafień był David Rodriguez). Kreowany na największą gwiazdę w naszej ekipie Thiago Alcantara nie pokazał nic ciekawego i został na początku drugiej połowy zmieniony. "Naszą" grupę uzupełniają jeszcze zespół z Kataru oraz włoski Juventus Turyn, z którym chłopcy zmierzą się w poniedziałek i tu miła niespodzianka - mecz na żywo na Eurosporcie od 12:45 bodajże. W sobotę pojedynek z drużyną z Kataru.



