Wczoraj na wysokie zwycięstwo Wisły złozyło się kilka czynników. Bardzo dobra dyspozycja całego zespołu z Krakowa (na szczególne wyróżnienie zasługują Dudka, Kosowski, Brożek i Niedzielan), długo wyczekiwana skuteczność Pawła Brożka, kontuzja Hernaniego i dyspozycja całej lini obronnej Korony z Mielcarzem na czele. Od dawna wiedziałem, że w drużynie Białej Gwiazdy drzemie ogromny potencjał, jedyne co było potrzebne to dobre poukładanie zespołu i stabilizacja na posadzie trenera. Bez wątpienia zapewnił to trener Skorża i Wisła zaczęła grać tak, jak wszyscy tego oczekiwali. Teraz pozostaje czekać na wiadomość w mediach, że Szymek podjął treningi pod Wawelem, co powinno nastąpić w najbliższym czasie.
JAZDA JAZDA JAZDA, BIAŁA GWIAZDA!



