FIFA powinna zajac sie prawdziwymi problemami wspolczesnej pilki a nie mnozyc zakazy w stylu "zdejmiesz koszulke - zolta kartka".
Nie oni powinni sie zajmowac dbaniem o uczucia ludzie niewierzacych (osobiscie nie przeszkadza mi ze po strzelonej bramce zawodnik dziekuje Bogu czy ulubionemu batonikowi).
Jak tak dalej pojdzie to pilkarze po golu beda przepraszac bramkarza rywali bo temu zrobilo sie smutno ze mu pilke do siatki wpakowali.


