To by była taka sama taktyka tylko na papierze. W rzeczywistości byłoby to samo, co graliśmy w sparingach. Guti w destrukcji dobry nie jest i na pewno i tak koncentrowałby się na prowadzeniu gry. Innej opcji za bardzo nie widzę, bo wiązałoby się to tak naprawdę ze sparaliżowaniem mózgu, czego chcemy uniknąć. To powinno leżeć w intencji przeciwnika, a nie naszejvakabayashi pisze:wg. mnie powinnismy grać Diarra Gutim na DM Baptistą za Raulem na mediapunta a po bokach Robinho, Balboa



