Po pierwsze sukcesy sprzed lat nie mają większego znaczenia bo ci piłkarze już nie grają. Chodzi o to że MU ostatnimi czasy wychodził z grupy i nic więcej, teraz zagrali w półfinale. Inter również wygrał LM 2 razy ale w porównaniu np do Barcelony która sukces ten odniosła przed rokiem jest daleko w tyle. Skład jaki teraz posiada MU w Europie nic jeszcze nie nawojował a Real który wygrywał LM najwięcej razy też stracił na sile i to bardzo.Morrow pisze:Fakt, MU wygrał LM tylko 2 razy(albo raz zależy czy LM datujemy od '55 czy '92), tyle samo co Barcelona, Inter czy Juventus. To znaczy, że to nie są liczące się drużyny w Europie, prawda? Nigdy się nie liczyły, nie liczą się teraz (Juventus w tej chwili tak) i nie będą się liczyły? Liczy się tylko Milan i Real bo wygrywały LM 7 i 9 razy, nie? Jeśli za 50 lat Barcelona będzie miała na koncie 15 wygranych LM a Inter 12 to będzie można powiedziec, że Milan się tyle nie znaczył, nie znaczy i nie będzie znaczył w Europie?
To prawda, MU w Anglii znaczy bardzo wiele ale Milan nie ma okazji zagrać w Premiership dlatego też patrze tylko na Europe i ligi zostawiam na boku. Jak napisałeś sam wyniki mówią same za siebie a te są zdecydowanie na korzyść Milanu.Morrow pisze:Dlatego moim zdaniem krzywdząca jest opinia, że klub, który na przestrzeni ostatnich 15 lat 9-krotnie wygrywał w Premiership nie będzie znaczył tyle co Milan.



