Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 11 sie 2007, 18:09

mete pisze:a co mnie obchodzi ze pilkarze Manchesteru mieli kontuzje w maju??Milan nie wlaczyl sie do walki o mistrza wloch bo Inter byl poza zasiegiem ale tez przez kontuzje ktory gnebily zespol.kontuzja to rzecz normalna w futbolu.wielu znawcow futbolu powiedzialo ze Milan zagral perfekcyjnie i przy takiej grze byl nie do ogrania alw wedlug was wygral bo nie gral Ferdinand i Neviile.przypomne ze Manchester wygral pierwszy mecz po tym jak boisko opuscili kontuzjowani Maldini i Gattuso.wiec tez moge napisac ze w pierwszym meczy Milan by "rozniosl" Manchester gdyby nie kontuzje
Powtarzam, to nie ma żadnego znaczenia, że Milan nie włączył sie do walki o mistrza, bo jakby tak naprawdę szukać przyczyny, to jedyna i najbardziej dosadna to ta, by nie być uczciwym i nie przekupywać sędziów. Proste. Ale to nie o tym dyskutujemy. Próbujemy znaleźć przyczynę wysokiego zwycięstwa Milanu nad United i co spowodowało taki obrót sprawy. A zdecydowały kontuzje w obozie Man Utd i rewelacyjna dyzpoycja dnia Milanu na San Siro. Wszystko.

Proponuję zakończyć OT.

Wróć do „Anglia”