Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 11 sie 2007, 22:48

Maria :lol:

W pierwszej polowie Real zagral bardzo slabo, zeby nie powiedziec piach. Zero pomyslu na gre, Guti potyka sie o wlasne nogi, Gago same straty, nawet Casillas sie pomylil. Pierwszy strzal na bramke Real oddal w 35 minucie :shock: (nie liczac wczesniejszej proby minecie Palopa, jednak to nie byl strzal). Wynik mogl byc spokojnie wyzszy na korzysc Sevilli.

Nie stawiajcie Trzeciakowi swieczki. Troche prawdy w tym jest co gada. Mi osobiscie najbardzij podobal sie tekst: Guti? On jest niezroznowazony :o

Wróć do „Hiszpania”