Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 11 sie 2007, 23:55

Jeżeli masz tylko tyle do powiedzenia Sir Keano to wracaj do swoich angielskich tematów wychwalać pod niebiosa MU.

Mocno mnie zdenerwowała Sevilla. Przestała grać w końcówce i Real mógł doprowadzić do wyrównania. Niby mogli wygrać ten mecz wyżej, ale potem po zmianach mogło być różnie.

Karny na Kłóliku (bodajże) chyba powinien zostać podyktowany aczkolwiek widziałem tylko jedno ujęcie bo powtórki przegapiłem więc chętnie zobaczę to jeszcze raz.

Kurde, ale ja bym chciał Alvesa w Barcelonie kiedyś :P
Ostatnio zmieniony 12 sie 2007, 0:03 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”