Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 12 sie 2007, 0:02

vakabayashi pisze:to ogladalismy dwa różne mecze bo szans Sevilla miała co najwyżej 2
Chyba rzeczywiście inne mecze oglądaliśmy. Poza strzelonym golem Sevilla w I połowie miała setkę sam na sam z Ikerem oraz w ostatnich sekundach okazję po błędzie Ikera. Mogło być 3:0 chociaż Raul też miał szansę na samym początku. Ogólnie jednak chyba nie da się zaprzeczyć, że Sevilla zasłużyła na więcej niż jedną bramkę :]

A Iker w drugiej połowie też raz minął się z piłką przy dośrodkowaniu. Takie zachowanie nie przystoi Ikerowi.

Wróć do „Hiszpania”