Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: peepe » 12 sie 2007, 0:04

Trzeciak dal rade Szpoko zwlaszcza gdy straciliscie gola i powiedzial: "szkoda". Guti jest wielki, a Dudek zagra mnostwo spotkan. Nie no szacun po prostu Zemdlał

hehe nie pierwszy raz Trzeciak dawal sie poniesc fantazji w czasie meczu. Czasem mam wrazenie ze gosc oglada spotkanie przez jakies rozowe okulary, albo padlo mu na mozg przez te kilka lat spedzonych w Hiszpanii.

karnego nie bylo, na obu powtorkach to bylo widac, Saviola lowil karnego.
Swoja droga to Burrul mogl pokazac Pepe zoltko na poczatku, to moze bysmy zobaczyli jakies bardziej staranne interwencje brazylijczyka.
Nie lubie jak sedziowie pozwalaja na zachowanie typu Guti czy Robinho. Mozna dawac grac i przymykac oko, ale bez przesady

Wróć do „Hiszpania”