Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 12 sie 2007, 13:33

lisek_chz pisze:Trzeba zacząć od tego, że Cannavarro też od razu nie grał bardzo dobrze. Potrzebował kilku meczy, aby zgrać się z zespołem. Przypuszczam, że podobnie będzie z Pepe

On nigdy chyba nie grał dobrze w Realu... Te kilka spotkan u niego to cały seon, a jesli bedize tak z Pepe to defensywa Realu tego nie przezyje :P

To, że na rynku nie ma defensorow do wyciagniecia to nei oznacza, ze trzeba przepłacac trzykrotnie. Fakt, że kilku do Realu nie chciało isc jak Andrade czy Milito, ale jest wielu innych min. z Atletico, gdzie spekulowano o odejsciu czy to Perey czy chyba własnie Pablo.
peepe pisze:Coloccini czy gonzalo to chyba nie ta klasa
To co tu mowic o Pepe. Włsnie Gonzlao to pilkarz naprawde świetny, tylko te kontuzje lekko go zatrzymały, Coloccini takze nie jest słabym defensorem, a jest przynajmniej przyzwyczajony do warunków La Liga.
vakabayashi pisze:no, no polecam ocene postawy Colocciniego w zeszłym sezonie a co do Gonazlo to od obydwóch lepszy był Helguera
Chyba pomyliłem Gonzalo z jakims innym beztalenciem. :roll:

Wróć do „Hiszpania”