Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 12 sie 2007, 15:23

W moim mniemaniu wszystko jest pod kontrolą. Szczególnie jeśli chodzi o środek defensywy, gdzie mamy takich zawodników jak Ferdinand i Vidić, a to zawodnicy klasy światowej, do tego doświadczony, dobry zmiennik Brown, który może również występować na prawej obronie, choć z gorszym skutkiem. Do tego mamy Pique, który nieźle sobie radził w Saragossie i Ferguson jest chyba skłonny mu zaufać, gdy tylko będzie taka potrzeba, no i Evans, który według mnie ma większe umiejętności niż wspomniany Pique, a niech moje słowa potwierdzi głosowanie kibiców Sunderlandu, którzy wybrali reprezentanta (który swoją drogą ma miejsce w wyjściowym składzie swojej reprezentacji) Irlandii Płn. najlepszym zawodnikiem sezonu w szeregach The Black Cats. Także o środek bym się nie martwił. Gorzej jest z bocznymi obrońcami. Oczywiście jeśli tylko Gary Neville jest zdrowy, to nie ma się o co martwić. Ale jeśli Ferguson już nie ma do dyspozycji Neville'a, wtedy pojawia się problem i wskakuje na jego miejsce zdecydowanie słabszy w ofensywie Brown, kilka klas gorszy O'Shea. No i właśnie? Bardsley czy Simpson? Ten pierwszy gra strasznie topornie i tak naprawdę nie wiem co się po nim spodziewać. Zaś w tym drugim pokładam większe nadzieje. W zeszłym sezonie miał u Keano pewne miejsce w składzie i spisywał się co najmniej poprawnie, a często zdarzały mu się naprawde dobre momenty. Po lewej stronie możemy liczyć na Evrę i to on będzie podstawowym zawodnikiem na tej pozycji. W zanadrzu mamy jeszcze tam Silvestre'a, ale chyba nikt nie wie na co go stać w tym momencie. Może tam jeszcze od biedy występować John "wszędzie gram" O'Shea oraz Simpson i Evans. No i ten nieszczęsny Heinze. Znakomity obrońca, ale aktualnie musi uznać wyższość Evry. I to mu się nie podoba i chce odejść do Liverpoolu. Coś więcej dowiemy się na ten temat 20 sierpnia. A no i zapomniałbym, na pozycji prawego obrońcy może od biedy występować Hargreaves, także większego problemu być nie powinno.

Sytuacja nie wygląda bajecznie, ale jeśli kontuzje ominą zawodników pierwszego składu, powinno być całkiem crazy :wink: Neville, Rio, Vidić, Evra, Brown, Evans - na nich można liczyć w walce z najlepszymi. Oczywiście jeśli Heinze odejdzie, a to jest bardzo prawdopodobne, to ja na miejscu Sir Alexa wzmocniłbym skład Bainsem (no, ale już za późno, chłopak gra w Evertonie) lub Taylorem z Protsmouth, dlatego że jakoś nie trudno mi wierzyc w to, że Silvestre zacznie grać chociażby tak jak dwa sezony temu. Ale cóż, polegam na Fergusonie :wink:

edit:
Koniec pierwszej połowy. Chelsea remisuje z Birmingham 2:2. :D Znając życie, dwie minuty przed końcem spotkania, padnie gol dla Chelsea.. :roll:
Łukasz_ pisze:School w pierwszym meczu grał bardzo dobrze w drugim nie dali już mu tak pograć.
Jak mu mieli dać pograć, jak on wtedy w Monachium siedział? :wink:
Ostatnio zmieniony 12 sie 2007, 15:28 przez Mefiu, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”