To ze media o tym nie mowia a medioci to przyjmuja za dobra monete nie jest juz moja wina. Tak jak juz pisalem, mozna wiele z tych zrealizowanych obietnic uznac za bezcelowe, to jest temat na dluzsza dyskusje (na ktora dzis nie mam czasu), natomiast jest to kwestia stwierdzenia faktow, a nie pogladow. Mnie szczegolnie sie podoba jezeli chodzi o Kaczorow przywrocenie dwuglosu w srodkach masowego przekazu, ergo: brak tak jednoznacznej dominacji opcji lewicowo-liberalnej. I nie chodzi mi tutaj oczywiscie o propisowa telewizje publiczna, jeno o prase (brak monopolu na prawde "GW", powstanie "Dziennika", "odzyskana Rzepa" etc.).Likwidacja WSI, program polityki prorodzinnej, sady 24-godzinne, dywersyfikacja dostaw gazu, likwidacja podatku od spadkow i darowizn, powołanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego, stabilizacja ustaw gospodarczych (nie ma reform dla reform, schladzania gospodarki i innych eksperymentów z czasow UW-AWS), ustawa o nadzorze finansowym, w miare niezalezna polityka zagraniczna, skuteczne jak dotad manewry wokol euro, reforma prawa spoldzielczego, obnizenie skladki rentowej, proba zwalczania korupcji w pilce noznej, weto w sprawie polskiego miesa, brak powaznych afer korupcyjnych, przypadki korupcji we wlasnych szeregach likwidowane etc., etc.
Natomiast pisalem: spelnili wiekszosc obietnic wyborczych, a nie wszystkie. Bo jezeli ktos liczyl na odpolitycznienie panstwa, tanie panstwo, 3 miliony mieszkan czy realizacje powaznych ustaw gospodarczych to byl po prostu naiwny
Edit: natomiast ogolnie Donald to fajny koles, mialem go okazje kiedys poznac



