Ogólna dyskusja o polityce

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 13 sie 2007, 15:03

Berik pisze:to zacznij budowac dom. Teraz fachowcy biora dyche za godz. DObrzy fachowcy. Jak im tyle sie nie da, to wyjada i zostana sami gorsi robotnicy.
Ojojoj. Pan Berik chyba za daleko się zagalopował. Krytyka systemu kapitalistycznego? No tak zawsze możemy wrócić do systemu PRLowskiego ze sztywnymi cenami, gdzie dochodziło do tego, że jak jak się dodawało cenę mąki i innych produktów potrzebnych do produkcji chleba to wychodziło więcej niż cena chleba jaką płacili obywatele.
Czego Ty wymagasz? Tego, żeby wolny obywatel za swoją pracę chciał / nie chciał - był zmuszony przez państwo do wyznaczania określonych cen przez państwo? Robotnik bierze tyle ile mu się podoba, jak komuś się nie podoba taka, a nie inna płaca robotnika to mu nie płaci i szuka tańszego - gorszego. Normalny mechanizm rynkowy, taki sam jak ten, że jak w jakiejś dziedzinie jest popyt jest większy od podaży to cena rośnie, jak cena jest wysoka to więcej ludzi chce za taką płacę pracować, następnie pojawia się konkurencja i cena spada - rynek dąży do równowagi popytu i podaży.
Za bardzo wybiegamy w przyszlosc. Organizacji czy to mundialu, czy mistrzostw Europy jeszcze nigdy nikomu nie odebrano i tak bedzie i teraz. Zdazyc zdazymi ze wszystkim. Jak Portugalia, na ostatnia chwile ale damy rade. Jesli jakiegos stadionu nie bedziemy w stanie wybudowac, to taki Krakow zostanie miastem Euro. Stadion, jest tylko modernizacja. I juz problem z glowy.
Tutaj akurat się z Tobą zgadzam. Ludzie tworzą problemy tam gdzie ich nie ma. To trochę tak jak z uczeniem się do egzaminu / matury każdy zakłada, że będzie systematycznie się uczył, a potem i tak uczy się w sesji i zdaje. Jak Grecy i Portugalczycy dali rade to czemu my mamy nie dać rady?
A co mi tam powtórzę po raz 101 ale i tak mam wrażenie że czytasz tylko wyrwane z kontekstu moje zdania i słyszysz to co chcesz usłyszeć.

NIe wymagaj ode mnie pełnej interpretacji twojej wypowiedzi. To nie interpretacja utworu literackiego, żebym każde zdanie analizował, Ty zaś nie jesteś Szymborska - i chwała Ci za to, przynajmniej nie piszesz pochwalnych wierszy o Stalinie.
Yukasz pisze:A co do przypadków w szpitalach to nigdzie nie napisałem że tak jest na każdym kroku ale że są takie przypadki Exclamation Nawet mogę ci powiedzieć że kilka dni temu moja babcia była operowana a ja podczas nasilenia się strajku zostałem przyjęty przez lekarza na ostrym dyżurze i nikt nam łaski nie robił a bez gadania przyjął i wykonał to co do niego należy

Yukasz pisze:Jak 10 osób na 100 coś ukradnie to dla mnie są złodzieje i należy z nimi walczyć. Ty natomiast mam wrażenie (piszę mam wrażenie żebys zaraz nie wmówił mi że wiem co na pewno powiesz) że powiedziałbyś iż wszystko jest OK bo 90 osób nie kradnie.
Podsumowując czy li uważasz, że możliwa jest sytuacja gdzie nie ma korupcji, nie ma złodziejstwa, gdzie każdy lekarz jest miły i uczynny. Podkreślam każdy - gdzie na każde 1000 lekarzy nie ma żadnej patologii (osobna dyskusja to czym jest patologia, jaka jest jej definicja, ale teraz się spieszę i to rozwinę jak wrócę). To chyba żyjesz w jakiejś utopii. Ja nie wierzę, że takie coś możliwe jest. Zawsze znajdzie się czarna owca - problemem jest to, żę tylko takie owieczki pokazuje się w telewizji a potem obywatele mają histerię.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”