Ale mamy Metzeldera i Pepe. Z tego powodu raczej nie zdecydowanoby się na taki ruch. Zwłaszcza Niemiec by sobie nie pograł.
A głównym powodem jest to, że nam potrzeba skrzydłowego, a nie obrońcy. 40 mln za Alvesa zamknęłoby wszelkie spekulacje o innych transferach. Czyli albo Dani grałby na skrzydle (co nie jest jego nominalną pozycją, mimo że tam grywał), albo ten transfer nie ma sensu.



