vakabayashi pisze:Bestia jest wart 15 mln Cicinho około 8-10mln a żaden nie może liczyć na podstawową jedynastkę ba, nawet z ławką moze być ciężko(Bestia) Cicinho też moze zagościć na trybunach (torres nominalnie prawy obronca) w dodatku Cicinho nie idzie gra na skrzydle
Czyli dajemy za Daniego 30 + 10 + 15 = 55 Czy Alves jest tyle wart?vakabayashi pisze:nie sądze zeby przyjscie D.Alvesa za mniej jak 30 mln (mówie o kasa plus piłkarze) zablokowało transfer Robbena
Schuster wie gdzie jest najsłabszy i bedzie cisnął do końca zeby dostać pomocników.
A potem mielibyśmy jeszcze kupować skrzydłowego?
Kaka po roku góra dwóch by się zwrócił, Alves aż tak medialną postacią nie jest.vakabayashi pisze:a w obliczu fiaska z Kaka zarząd moze sobie szalec dając 2x30 mln
na dwóch piłkarzy (musi przecież dostarczyć craka )
Real może i ma stabilną sytuację finansową (nigdzie tego oficjalnie nie ujawniają, ale można to założyć), jednak nie oznacza to, iż Real może sobie co roku wydawać grubo ponad 100 mln na transfery. Policzmy według Twoich wizji.
30 + 14 + 27 + 30 + załóżmy 35 za Robbena = 136 mln euro
Minus piłkarze, którzy odeszli teraz, bądź w połowie sezonu, a teraz wchodzi w życie to daje około - 20 mln. Czyli mamy jakieś 116. Odchodzi nam dodatkowo Cicinho i Baptista, czyli dwa kontrakty do płacenia. Inni co odeszli dużo raczej nie pobierali. Ale
Stać nas na jeszcze jeden transfer. Więcej byłoby przesadą.
A przecież trzeba się liczyć z tym, że za rok też będą jakieś transfery, a nawet zimą ktoś może się pojawić. Może już nie rewolucja, ale kto tam wie nasz durny zarząd.



