Król Strzelców La Liga

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2445
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 15 sie 2007, 0:19

Zauważ jednak, że nie było u nas systemu 4-2-3-1. To znaczy był, ale nie jako ustawienie wyjściowe. Cały czas graliśmy 4-4-2 w ataku i 4-2-3-1 w obronie. Raul nie robił jak mrówa w czasie, gdy przeciwnik miał piłkę. Cofał się nieco po to, aby ułatwić zadanie DM'om. Stanowił dla nich taki parasol (pozdro Zaza, choć u Ciebie parasol był w innyej sytuacji :wink: )ograniczając w pewien sposób kreatywność rywala. To jest jedna z ciekawych rzeczy w systemie "Capellowym". Sama dwójka pivotów nie jest jedynom przeszkodą w środku pomocy. Jeden z napastników posiada zadania defensywne (drugi prawie ich nie ma) i wspomaga od przodu gości od destrukcji np. Diarrę i Emersona. Dzięki takiemu sposobowi jego gry łatwiej było odbierać piłkę w pomocy. To tylkoteoria, ale ma swoje przełożenie na praktykę. Tak naprawdę Real grał jednak 4-4-2 i tylko w czasie utrzymywania się przy piłce przez przeciwnika przechodziliśmy na inne ustawienie. Tak jest we wszystkich zespołach, że inaczej wyglądają w ataku, a inaczej w obronie. Np. Chelsea przed minionym sezonem (teraz ma to wrócić) grało 4-3-3, przy czym tylko jeden był typowy napastnik, a pozostali dwaj to bardzo ofensywni skrzydłowi. Jednak w momencie obrony Chelsea grała 4-5-1. Nikt jednak nie powie, że Chelsea miała ustawienie 4-5-1 tylko 4-3-3. Przynajmniej po głębszym zagłębieniu się w temat.

Wróć do „Hiszpania”