metol pisze:Everton zagrał bardzo dobrze w obronie.
No czy bardzo dobrze to nie wiem, bo ze trzy bramki jak nic mogliście być do tyłu. Raz był słupek, za drugim razem świetnie wybronił strzał z ostrego kąta Howard.
Tottenham ma nie mały problem, teraz musi wygrać z Derby, bo za półtora tygodnia przyjeżdża na Old Trafford, wiec jest bardzo prawdopodobne że po 4 kolejkach będzie gdzieś w dole tabeli z 3 oczkami.
A Everton zaczyna z przytupem, Osman w formie, Arteta podaje kolegom na nos, obrona poprawnie. A gol Stubbsa, jak w morde strzelił przypominał gola z poprzedniego sezonu gdy na Goodison w meczu z United Carsley(?) sieknął z 30 metrów a tor lotu pilki w podobny sposób zmienił Carrick, tyle że wtedy piłka poleciała w środek a VDS w prawą strone, teraz było na odwrót.
Tottenham mógł w tym okienku natrzaskać na Berbatovie 40 mln Ł, a za rok przy takiej dyspozycji Kogutów będzie do wyjęcia pewnie za połowe mniej, choć nie ma za bardzo co wyrokować, bo jeszcze 36 kolejek przed nami.
Już dwa poprzednie sezony grał, że palce lizać. Dołożyć do tego Cahilla i duet, że aż strach.Krzysztof Jarzyna pisze:I powiem Wam, ze jezeli on w kazdym meczu tak gra
http://youtube.com/watch?v=cFSHeLY1ZWU
Czołówke przed rozpoczęcie meczu Premiership w zeszłym sezonie oglądałem tylko dla tego gola



