Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Adas07
Skład B
Skład B
Posty: 85
Rejestracja: 04 mar 2006, 19:45
Reputacja: 0

Post autor: Adas07 » 16 sie 2007, 11:44

No wiec napisze cos o wczorajszym meczu... Samo spotkanie tak jak mozna bylo sie tego spodziewac przewaga United. Pierwsza polowa ponoc (bo nie ogladalem) naprawde dobra a kolejna bramka wisiala w powietrzu :roll: Po przerwie kiedy juz ogladalem gracze Porsmouth ruszyli do odrabiania strat i niestety to im sie udalo :? Po tej bramce jeszcze bardziej uwierzyli w siebie a United dalej atakowali szkoda ze bezskutecznie.Ale ja sie pytam jak ManU wygra spotkanie gdy w ataku jest O'Shea? No dajcie spokoj na poczatku myslalem ze to jakies jaja gdzie Ferguson ustawil Johna. Tym bardziej mnie denerwuje jak widze ustawienie ManU 4-5-1 czy chociaz raz wygralismy jakies spotkanie tym ustawieniem? Z drugiej strony niewiem czy to lepsze czy 4-4-2 z Giggsem w ataku... Kontuzja Rooneya troche namieszala ale nawet na takie sytuacje trzeba byc przygotowanym.Mam nadzieje ze Louis Saha juz bedzie gotowy na derby wierze ze ten pilkarz zacznie strzelac jak na zawolanie.Jak nie zlapie kontuzji to swietny napastnik. Z nim w ataku wraz z Carlosem czyli nasze 4-4-2 widze duze szanse na wygranie derby.
A wracajac jeszcze do wczorajszego meczu rozwalaja mnie komentarzy "kibicow" United : "Juz po mistrzostwie" "Chelsea gra duzo lepiej" az zalamac sie mozna jak sie czyta takie wypowiedzi. Jak mozna w 2 kolejce powiedziec ze juz po mistrzostwie? :? Chyba kibicow United przybylo ale tkz. "sezonowcow".Ciekawe gdzie byli jak ManU przezywalo kryzys w sezonie 04-05? Pewnie w Chelsea badz Barcie.... Az zal takich "kibicow" :roll: Na pocieszenie fanow ManU powiem ze w pamietnym roku '99 ManUtd mialo podobna inaugurajce sezonu.Wszyscy pamietamy jaki byl koniec oby i tym razem bylo podobnie :twisted:

Wróć do „Anglia”