Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7192
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 692
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post autor: Bassu » 16 sie 2007, 13:21

Adas07 pisze:Heh to ze mam malo postow napisanych to nie znaczy ze jestem kibicem od kilku miesiecy. Bassu jakbys nie zauwazyl to na temat oceniania United i ich dyspozycji przez innych kibicow mam takie samo zdanie jak ty...

No powiedziałem sorry. Niepotrzebnie wybuchłem.



Feniks pisze:Inną sprawą są tak piętnowani przez co niektórych "sezonowcy". Takie oskarżenia pokazują coś z goła odmiennego. Co jest złego, że ktoś kibicuje jakiemuś klubowi gdy wygrywa, a gdy zaczyna prezentować marny poziom przerzuca się na to, co jest na topie? Tak jest skonstruowany świat i dlatego jeszcze parę lat temu mieliśmy obsypane chodniki dzieciakami z krokiem w kolanach a teraz opalonych lalusiów w sweterkach w paski. Taki Manchester czy Barcelona to nie Dragon Nowielice, żebyśmy byli w stanie oddawać za te kluby własną krew. To oczywiście nieudana metafora, ale z zagranicznymi klubami bardzo ciężko jest się utożsamiać. Owszem jest jakaś więź, sympatia, ale nie należy obrażać ludzi, którzy kibicuję temu zespołowi jak wygrywa. Nie każdy musi być Franciszkiem z Asyżu i kibicować Clermont-Ferrand za to, że tak słabo im idzie. Dlatego takie kluby jak Real Madryt czy Manchester United są w stanie zapewnić sobie stabilizację finansową.
Ciekawe do kogo kierujesz tą wypowiedz. Ja na pewno się pod nią nie podpisze i jestem pewny że nikt na forum. Nie zamierzam się żegnać z Manchesterem choćby zajęli ostatnie miejsce w lidze. Gratuluje Ci podejścia do sprawy.

PS. Nie moge usunąć tamtego postu. Jak jakiś mod je połączy to będe wdzięczny żeby nie było że nabiam.

Wróć do „Anglia”