Brytyjczycy w tym secie nieźle się zmobilizowali. Zagrali na poziomie Słowacji , na zagrywce byli groźniejsi niż my. Wlazły wszystko pakował w blok , albo w aut. Możdżonek z Grzybem nie istnieli na bloku (swoją drogą Marcin gra fatalnie jak na razie w memoriale) , a Igła dużo piłek do wyciągnięcia wpuszczał. To wszystko , w tamtym secie Polacy sięgnęli dna i całe szczęście , że graliśmy tylko z Brytyjczykami , bo z Niemcami czy Holendrami z taką grą skończyłoby się na szybkim 3:0O kutwa. Jak wpadłem do domu i właczyłem odbiornik TV to myslałem, ze pomyliłem mieszkania. Jak można przegrać seta z Wielką Brytanią? Surprised Jak ktoś widziałe tego seta to może mi opisać.
Obejrzałem jeszcze kawałek trzeciego seta , ale potem zniknąłem z domu , podobno jakaś afera z sędziami jeszcze była?



