Sedziowie mimo, że wszyscy syganalizowali błąd ustawienia Brytyjczyków i probowali im to wyjasniac przez 5 minut, włacznie z komisarzami zawodów, nie dali sie przekonac. Gruszka, Lozano protestowali, ale ten pierwszy dostał zółtą kartkę. Brytyjczycy grali do momentu wyłapania błedu zdobyli 3 punkty. Przypomne, że regulamin mówi iż w takiej sytuacji wszystkie punkty w błednym ustawieniu powinny zostać anulowane. Kiedyś była tez komiczna sytuacja jak Czesi popełnili bład ustawienia na początku seta, który został wyłapany dopiero przy stanie 11-11, musieli kontynuowac gre od stanu 0-11. Generalnie na tym poziomie to można mówić o kompromitacji.
Ciemne stroje Polaków zdecydowanie lepsze.



