Dopiero dziś, tak naprawde będzie można coś wiecej powiedzieć, o szansach obu ekip na wygranie ligi. Oczywiscie nawet porażka, jednej z ekip nie da nam odpowiedzi, kto zajmie wyższa lokatę - ale zawsze to jakieś porównanie sił oby drużyn w bezpośrednim pojedynku.
Chelsea ma kłopoty w obronie, choć Terry ponoć już wraca [forma będzie niewiadoma], ale zabraknie Carvalho. Do ataku Drogba już wrócił. Liverpool może mieć probnlem w rozgrywaniu. Pod znakiem zapytania stoi występ Gerrarda [bohatera pierwszych meczów Liverpoolu w tym sezonie]
Uszkodził sobie duży palec u nogi
Jak wiadomo w lidze przez ostatnie lata dominowała Chelsea [w meczach z Liverpoolem] Podopieczni Beniteza ogrywali ich w Lidze Mistrzów. Jak będzie dziś ? Osobiscie stawiam na remis. I taki wynik najbardziej mnie zadowoli. Najlepiej 0:0 - co nie jest niemożliwe
W styczniu tego roku Liverpool wygrał u siebie 2:0
Ciekawostki:
Kuyt zagra 50 mecz w Liverpoolu, a Essien - 100 w Chelsea.
Chelsea może mieć problemy w obronie, ale w ataku błyszczy - strzelili w 2 meczach 5 goli. O tym jak duże mają możliwosci w ataku, świadczy fakt, że każdą bramkę strzelał inny zawodnik.



