Wiele wskazuje na to że mecz inaugurujący występy rossonerich w tegorocznej edycji Serie A odbędzie się niestety bez mediolańskich kibiców. Władze Genoi nie zgodziły się na ich przyjazd bojąc się rozrób i zamieszek. Wszystko jak się okazuje jest związane z tragedią która wydarzyła się w 1995 roku, kiedy to w starciach kibiców obu drużyn zginął jeden z sympatyków tamtejszego klubu. Niestety mimo upływu tylu lat animozje między kibicami jak widać wciąż są świeże i w każdej chwili mogą wybuchnąć na nowo. Władze mają podjąć decyzję jutro, więc wszystko powinno stać się już niedługo jasne.
Cała sytuacja wywołuje u mnie smutek że tak wspaniały sport jak piłka nożna może zostać przesłonięty przez takie wydarzenia, tragedię która wydarzyła się kilkanaście lat temu



